Ukraiński hat-trick! Kolchenko bryluje. // 10.07.2007
Trzecie zwycięstwo Ukrainy.

Reprezentacja Ukrainy odniosła trzecie zwycięstwo w turnieju, pokonując Portugalię 87:80 i zapewniając sobie awans do kolejnej fazy mistrzostw. W drużynie naszych wschodnich sąsiadów brylował Oleksandr Kolchenko, zdobywca 30 punktów.

- Zgadzam się, że jak do tej pory był to nasz najtrudniejszy mecz. Miałem pewne obawy jak drużyna zmobilizuje się na to spotkanie, bo awans mieliśmy już przecież w kieszeni, a dwa pierwsze mecze wygraliśmy wysoko - mówi Valentin Berestnyev, trener Ukraińców. Portugalczycy walczyli dziś o swoją przepustkę do dalszych gier fazy finałowej, ale mimo ambitnej walki nie sprostali przeciwnikom, którzy urastają do rangi jednego z faworytów mistrzostw. - Nie chciałbym składać żadnych jednoznacznych deklaracji, powiedzmy, że jesteśmy świadomi naszych umiejętności i potencjału, ale na razie najważniejszy jest dla nas każdy kolejny mecz - dodaje. Zapytany o umiejętności poszczególnych graczy, wyróżnia wspomnianego Kolczenkę oraz Vyacheslava Kravtsova, centra mierzącego 208 cm. Ten ostatni jednak nie pokazał dzisiaj zbyt wiele. - Ma serce do gry, jest ambitny i zobaczycie, że będą z niego ludzie - deklaruje.

W drużynie pokonanych tym razem niezłą partię rozegrał Jose Silva, autor 24 punktów. Żywiołowo reagujący trener Portugalczyków - Orlando Simoes, musiał się jednak obejść  smakiem, bo jego podpoieczni zdecydowanie przegrali 4 kwartę i to zadecydowało o wyniku. - Cóż było blisko, ale taki jest sport - rzucił na odchodne. Zawodnicy z Portugalii przez cały mecz byli bardzo blisko Ukraińców, ale pechowa ostatnia część gry pozbawiła ich zwycięstwa.

Wróć